Artykuły

Zjadam swoje zęby! Mam bruksizm

Ranek. Przez okno zagląda do naszej sypialni słońce, słyszymy ćwierkanie ptaków, budzimy się… Ale… ale jednak coś jest nie tak! Po raz kolejny budzimy się z bólem głowy, sztywnością karku, z suchością w ustach… zaczynamy myśleć: „Co jest grane? Dlaczego codziennie jest to samo? Przecież już uważam w jakiej pozycji zasypiam i pije dużo wody…”. Wstajemy, przechodzimy do porannych czynności i wychodzimy z domu. Podczas dnia zauważamy, że często prosimy naszych rozmówców o mówienie głośniej, bo nie słyszymy… Zaczynamy łączyć objawy i…. i nic nam do głowy nie przychodzi. Krążymy po lekarzach, aż w końcu trafiamy do stomatologa… po co stomatolog?- tak sobie myślimy, ale już od biedy możemy pójść, a nóż on coś nowego wymyśli i pomoże. Po badaniu pada diagnoza: BRUKSIZM.

Tutaj następuje seria pytań: co to jest, skąd to się wzięło, czy można to wyleczyć i czy jest to groźne?

Bruksizm, jakże szumne słowo, osobom niezwiązanym ze stomatologią, mało znane. Otóż jest to nic innego jak popularnie zwane „zgrzytanie zębami”. Słowo to pochodzi z języka starogreckiego- brychein.  Mówiąc językiem medycznym, jest to patologiczne tarcie zębami żuchwy o zęby szczęki, występujący najczęściej w nocy, na skutek nadmiernej czynności mięśni żwaczy oraz mięśni karku i obręczy barkowej. Jest to cecha, którą otrzymaliśmy w spadku, od naszych przodków. Mięśnie narządu żucia bowiem, podobnie jak mięśnie mimiczne, biorą czynny udział w procesach emocjonalnych. Według teorii Grabera człowiek współczesny ciągle musi przezwyciężać trudności życia codziennego rodzące coraz nowe konflikty i napięcia. Nie ma on jednak możliwości, tak jak jego praprzodkowie przed wiekami, na ich wyładowanie w walce i w ciężkiej, fizycznej pracy. Dlatego też autonomiczny układ nerwowy człowieka stale ulega obarczeniu, zaś odbarczenie nie następuje!! Organizm wyładowuje tłumione agresje nie drogą naturalną, lecz w postaci czynności zastępczych - parafunkcjonalnych. Koncentrują się one głównie na narządzie żucia, który był zaprogramowany w przeszłości do celów agresywnych.

Zgrzytanie zębami może występować podczas stresu- kiedy się denerwujemy, odruchowo zaciskamy szczęki lub chociażby (i tu Was prawdopodobnie zaskoczę) kiedy podnosimy ciężkie rzeczy. Ale przecież nie każdy z nas ma problem z bruksizmem, więc jakie jeszcze warunki muszą być spełnione by on wystąpił?

Parafunkcje niezwarciowe, czyli nawyki ruchowe odbywające się bez kontaktu zębów, do których można zaliczyć parafunkcję języka (szukanie i dotykanie koniuszkiem języka ostrych krawędzi koron zębowych), nagryzanie warg, błony śluzowej policzków, ogryzanie paznokci czy skórek wokół paznokci oraz nawykowe nagryzanie obcych przedmiotów np. ołówka, oprawek od okularów, długotrwałe żucie gumy itp.

Również takie czynniki jak: rodzinna predyspozycja, przyczyny miejscowe (wady jamy ustnej, zgryzu, zmiany w stawach skroniowo-żuchwowych), przyczyny ośrodkowe: nieprawidłowości działania ośrodków korowych i podkorowych mózgu regulujących ruchy żuchwy, wzrost aktywności bioelektrycznej w czasie snu (tzw. zaburzenia wzbudzenia), gorszy stan zdrowia ogólnego, płeć: kobiety są bardziej narażone.

Wszystkie wyżej wymienione czynniki powodują zaburzenia czynności mięśni żwaczowych, mięśni kręgosłupa szyjnego i górnej obręczy barkowej.

Więc jakie są szczegółowe objawy i czym nam to grozi?

Objawy najszybciej pojawiają się w jamie ustnej, jednak dopiero zauważmy że coś się dzieje, kiedy pojawia się ból. Objawy możemy  podzielić na 3 podstawowe grupy: dotyczące jamy ustnej, mięśni twarzy i obręczy barkowej oraz ogólnoustrojowe.

1. Jama ustna
• efekt ścierania się zębów określany fachowo tarczkami wytarcia, czasami skrócenie koron klinicznych zębów lub obnażenie miazgi
• uszkodzeniebłony śluzowej jamy ustnejpoliczków (zgrubienia, rzadziej nadżerki i krwiaki)
• obnażone korzenie zębów- recesje przyzębia
• ubytki struktury zęba w kształcie klina, podobne do przewróconej litery „V” na skutek obniżania się dziąseł (ubytki klinowe). Możliwość wywołania charakterystycznego dźwięku w momencie zetknięcia szczęki z żuchwą


2. Mięśnie twarzy i obręczy barkowej
• bolesność występująca w okolicy przyczepów mięśnia żwacza i skroniowego (okolica przyuszna)
• wyczuwalny wzrost napięcia mięśni obręczy barkowej i jej bóle- twardość mięśni, szczególnie mięśnia mostkowo- obojczykowo- sutkowego
• przerost mięśni żwacza i mięśnia skroniowego (kwadratowy wygląd twarzy)


3. Ogólnoustrojowe
• bóle karku
• bóle pleców
• bóle głowy
• zaburzenia słuchu
• bóle brzucha
• zaburzenia w wydzielaniu śliny

Ból spowodowany bruksizmem jest bólem tępym, rozlanym, głębokim, promieniującym. Jest to schorzenie dosyć nieswoiste i można je bez dokładnego badania pomylić- bóle skroni mogą sugerować choroby zatok czołowych, a bóle w okolicy przedusznej - choroby narządu słuchu. Pacjenci z bruksizmem często wcześniej szukali pomocy u laryngologów, neurologów, psychiatrów a nawet anestezjologów.

Pojawiają się już doniesienia, że utrzymujący się i nie leczony bruksizm jest powodem zmian napięciowych całego kręgosłupa. Doprowadza to do różnego rodzaju objawów, a w konsekwencji do organicznych zmian w układzie ruchowym narządu żucia i kręgosłupa oraz przewlekłych bólów głowy, karku i kręgosłupa. Napięcie mięśni żwaczy w czasie epizodu bruksizmu jest niezwykle silne. Skurczowi mięśni odpowiadających za zaciskanie ust towarzyszy jednocześnie skurcz mięśni z grupy antagonistów (mięśni otwierających usta). W czasie takiego epizodu stawy skroniowo-żuchwowo oraz zęby narażone są na działanie dużych sił. Tarcie i zgrzytanie zębami w czasie epizodów bruksizmu może prowadzić do starcia powierzchni żujących i siecznych zębów, uszkodzeń uzupełnień protetycznych a nawet złamań zębów.  Może również doprowadzić do rozchwiania zębów i ich utraty, na skutek utraty tkanek miękkich i twardych okalających ząb.

 

Ale nie martwmy się - można to leczyć!

Odpowiednie leczenie jest uzależnione od tego, co jest przyczyną problemu. Po zadaniu odpowiednich pytań i zbadaniu zębów lekarz dentysta (najlepiej protetyk) może pomóc w określeniu potencjalnego źródła bruksizmu. W zależności od stopnia uszkodzenia zębów i jego prawdopodobnej przyczyny, dentysta może zalecić:

Zakładanie odpowiedniej nakładki (szyny) na czas snu— Nakładka taka, wykonana przez dentystę na zamówienie, aby dokładnie pasowała do zębów, jest nasuwana na zęby górne i chroni je przed tarciem. Nakładka hamuje mięśnie używane podczas zaciskania, co w rezultacie powoduje obniżenie ich aktywności.Skutecznie zapobiega konsekwencjom bruksizmu, ale nie eliminuje przyczyny.

Znalezienie sposobów na relaks— Ze względu na to, że główną przyczyną bruksizmu wydaje się codzienny stres, pomocne może być wszystko, co redukuje stres — słuchanie muzyki, czytanie książek, spacery lub kąpiele. Można także skorzystać z nauki skutecznych sposobów radzenia sobie ze stresującymi sytuacjami. Ponadto, umieszczenie ciepłej, wilgotnej ściereczki po bocznej stronie twarzy może pomóc w rozluźnieniu mięśni obolałych na skutek zaciskania zębów.

Redukcja „wystających punktów” na jednym lub więcej zębów w celu wyrównania zgryzu. Nieprawidłowy zgryz, w którym zęby nie pasują dokładnie do siebie, można także skorygować za pomocą nowych wypełnień, koron lub metod ortodontycznych.

Farmakoterapiaza pomocą leków uspokajających lub psychoterapia, jednak jest to leczenie uzupełniające do wyżej wymienionych metod.

Opracowanie: Natasza Adamska, studentka IV roku Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku